pogrzeb meza celine dion
Céline Marie Claudette Dion is a Canadian singer. Referred to as the "Queen of Power Ballads", she is noted for her powerful and technically skilled vocals.
Celine Dion cancels Vegas shows for ear operation. Celine Dion is cancelling three weeks of Las Vegas shows to undergo surgery on her ear. The ‘My Heart Will Go On’ hitmaker has been forced to cancel all her shows at The Colosseum at Caesars Palace in Las Vegas between March 27 to April 18 so she can have surgery to correct an ear problem
According to The Sun, TikTok is to blame for Celine Dion’s death trending. A few different videos claimed the singer may have passed away after she appeared to drop off of the grid. On Twitter, many tweets have been popping up in the past few days with individuals claiming their parents bought into the claims that Celine had passed away
Céline Dion je odrasla v številčni družini v kanadski pokrajini Quebec. Njen mož je bil hkrati njen menedžer, vendar je januarja 2016 umrl. Skupaj sta imela tudi otroka. Céline je ena izmed najbolj priljubljenih glasbenih izvajalk. Po svetu je prodala preko 220 milijonov albumov. Leta 1988 je zmagala na enem od največjih festivalov
Celine Dion chronology. La voix du bon Dieu. (1981) Céline Dion chante Noël. (1981) Tellement j'ai d'amour (1982) Céline Dion chante Noël ( Céline Dion Sings Christmas) is the second French-language studio album by Canadian singer Celine Dion, released in Quebec, Canada on 4 December 1981. It is also her first Christmas album.
Ou Rencontrer Des Hommes Riches A Montreal. Celine Dion, rodzina i tłumy fanów żegnają Rene Angelila Zdjęcia z pogrzebu Rene AngelilTydzień temu świat obiegła smutna wiadomość o śmierci Rene Angelila. Mąż Celine Dion przegrał walkę z nowotworem. Dzisiaj w bazylice Notre Dame w Montrealu odbyło się ostatnie pożegnanie, w którym uczestniczyli najbliżsi przyjaciele, rodzina i mnóstwo osób wspierających Celine Dion w tym trudnym ceremonii odtworzono jeden z przebojów gwiazdy, zgodnie z ostatnią prośbą Rene. Celine Dion podziękowała za wsparcie. Angelila żegnali też jego córka z pierwszego małżeństwa Anne-Marie Angelil z mężem Markiem Dupre i synowie Patrick i Jean-Pierre Rene Angelila to niejedyna tragedia, jaka spotkała Celine Dion w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że w minioną niedzielę zmarł jej brat kosmos, a jak kosmos to gwiazdy, szczególnie osiem czytane dziśMoże Cię zainteresować
Celine Dion po 3 latach od śmierci ukochanego męża wspomina go we wzruszających słowach. Jak sama przyznaje dzieci dają jej odwagę i siłę! Minęły 3 lata od śmierci męża Celine Dion, Rene Angelila. Celine wraz ze zmarłym mężem wychowywała 3 dzieci. Teraz od 3 lat stara odnaleźć się w roli samotnej matki. I mimo, że momentami bywa bardzo trudno, zapewnia, że nie chce tej roli z nikim dzielić! Po 3 latach od śmierci ukochanego Celine, artystka we wzruszających słowach wspomina męża. I dzieli się swoimi planami na przyszłość. „Muszę powiedzieć, że nadal czuję, że jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie, ponieważ spotykałam się z najlepszym mężczyzną na świecie – ojcem moich dzieci. I codziennie go widzę, ponieważ mamy troje dzieci. Wyglądają tak jak on i robią wiele rzeczy, które on robił, a to jest niesamowite. Był wyjątkowym mężczyzną. Rene jest ze mną cały czas. I dlatego znajduję odwagę. Dlatego jestem silna, dlatego znajduje z czasem jeszcze większą siłę, ponieważ jako samotna mama muszę uczyć swoich dzieci niezależności, bo to jest w życiu niezwykle ważne, aby być niezależnym”. – mówiła Celine Dion. Zagraniczne media nie mają wątpliwości, że artystka nigdy nie znajdzie innej miłości, zwłaszcza takiej jak Rene. Rene Angelin zmarł w styczniu 2016 roku, po walce z rakiem gardła.
Fot. East NewsPaul Chiasson / Rex Features/EAST NEWS O TYM SIĘ MÓWI Celine Dion w poruszającym wywiadzie o zmarłym mężu: „Tęsknię za jego zapachem...” Wokalistka zdradziła też, czy jest gotowa się zakochać Fot. East NewsPaul Chiasson / Rex Features/EAST NEWS Odchodząc osierocił trójkę dzieci i zostawił ukochaną żonę. 76-letni Rene Angelil, który zmarł w 2016 roku po przegranej walce z rakiem gardła, był największą miłością Celine Dion. Para przezwyciężała różne trudności, jak choćby początkową złość rodziców piosenkarki, że ta związana się ze starszym od siebie o ćwierć wieku mężczyzną. Czy jednak artystka uporała się już ze stratą partnera? O tym promująca najnowszy krążek Celine Dion opowiedziała w najnowszym wywiadzie. „Trzymam w swoim sercu miłość do Ciebie i mnie”. Céline Dion kończy 53 lata! Celine Dion o śmierci męża i szansie na nową miłość W rozmowie z prowadzącymi CBS This Morning Celine Dion, poza wątkami muzycznymi, poruszyła też te najbardziej prywatne. Wokalistka wyznała, że mimo ponad 3 lat od odejścia ukochanego, wciąż czasami ciężko jest jej żyć bez niego. „Straciłam męża, menedżera, ojca moich dzieci, mojego przyjaciela. Ale wciąż czuję jego obecność i wsparcie... tak będzie na zawsze. Tęsknię za jego zapachem, jego dotykiem, jego sposobem na rozśmieszenie mnie”, mówiła Celine Dion. Przy okazji 51-letnia diva zdradziła, że nie zamyka się na nowe związki, choć jeszcze nie jest na nie gotowa. „Rene zawsze będzie ze mną, ale ja już nie cierpię. Trzeba odpuścić ból. Powiedzieć "tak". Powiedzieć "tak" tańcowi. Powiedzieć "tak" przyjaźni. Powiedzieć "tak" miłości. Może któregoś dnia. Nie wiem”, mówiła na wizji. „Jestem otwartą księgą. Jestem otwarta. Czy jestem gotowa? Nie. Czy to się stanie? Nie wiem. Ale wcale się tym nie przejmuję. Cieszę się teraz swoim życiem bardziej niż kiedykolwiek wcześniej”, dodała. W jednym w poprzednich wywiadów piosenkarka opowiadała, że zawsze w trudnych momentach życia zastanawia się, co zrobiłby jej zmarły ukochany mąż. Jesteśmy zachwyceni odwagą i siłą piosenkarki, która postąpiła tak, jak chciałby tego Rene i właśnie wydała nowy album oraz wyruszyła w światową trasę koncertową. Wybitny talent Celine Dion polska publiczność będzie miała okazję usłyszeć w Łodzi i w Krakowie. Fot. Getty Images @
Historia ich miłości jest jedną z najbardziej romantycznych i poruszających w show-biznesie. René Angélil zmarł 14 stycznia 2016 roku po trzech latach usilnej walki z nowotworem. Jego śmierć była dla Celine Dion potężnym ciosem. Gwiazda wówczas na jakiś czas zniknęła z życia publicznego. Kilka dni później poinformowano także o śmierci jej brata. To z pewnością nie był dla gwiazdy łatwy czas... Hołd Celine Dion dla zmarłego męża W trzy trzy lata od śmierci Rene Angelila, Celine Dion we wzruszający sposób uczciła pamięć o mężu. Na jej Instagramie pojawiło się poruszające zdjęcie Rene z opisem, którym gwiazda oddała hołd ukochanemu: „Mój najdroższy Rene. Zawsze ze mną. Zawsze będzie. Na zawsze w pamięci”, czytamy. Przypomnijmy, że artystka przez prawie rok opiekowała się chorym na raka mężem. Dla niego pozostawiła karierę - zrezygnowała z intratnego kontraktu i trasy koncertowej. Wszystko, byle tylko być przy nim. Mimo że jego stan był coraz poważniejszy, Céline Dion ogłosiła, że znowu będzie występować. Takie było jego życzenie. René, który chciał choć raz jeszcze zobaczyć ją na scenie. Niestety nie udało mu się pokonać choroby... Zobacz też: Tak wyglądają obecnie najmłodsi synowie Celine Dion. Ależ oni wyrośli! Celine Dion Magazyn VIVA! Przypominamy tekst Jakuba Biskupskiego o Celine Dion, który został opublikowany na naszych łamach w 2015 roku. Zostały już tylko pojedyncze miejsca w tańszych sektorach. Droższe bilety rozeszły się błyskawicznie. Nawet sama Céline Dion była zdziwiona tak szybką reakcją fanów. Wystarczyło, że w wywiadzie dla telewizji ABC opowiedziała o swoich planach powrotu na scenę w Las Vegas, a już kilka godzin później pierwszy koncert, zaplanowany na 27 sierpnia, był praktycznie wyprzedany. Niestety, to jedyna radosna wiadomość dla Dion w ciągu ostatnich kilku miesięcy. W poruszającej rozmowie z Deborah Roberts z ABC opowiedziała też o tym, jak jej mąż René Angélil zmaga się z rakiem gardła. Po ciężkiej operacji, podczas której lekarze odjęli mu część języka, nie jest już w stanie przełykać ani mówić. Prawie nie słyszy. „Nie może normalnie przyjmować pokarmu. Karmię go przez rurkę. Muszę to robić trzy razy dziennie”, wyznała ze łzami w oczach. Na pytanie dziennikarki, jak tę trudną sytuację znoszą ich dzieci – 14-letni René Charles oraz o 10 lat młodsi bliźniacy Eddy i Nelson – przestała panować nad emocjami. „Naprawdę wierzę, że widzą i wiedzą wszystko. To my, dorośli, nie chcemy z nimi rozmawiać, tłumaczyć im pewnych rzeczy, bo jesteśmy przerażeni nową sytuacją”, wyjaśniała. Dodała też, że synowie, szczególnie młodsi, bardzo pomagają jej w opiece nad René. „Pytam ich, czy chcą nakarmić tatę. Zachęcam ich do tego. Proszę, żeby podali jedzenie, potrzymały wodę. Chwalę, że świetnie sobie radzą. Mówię, że jesteśmy im wdzięczni. A potem, kiedy widzą, że tata jest zmęczony, dają mu buziaka i idą się dalej bawić. Oni funkcjonują głównie między piaskownicą i basenem”, mówiła, ocierając łzy. „Bardziej martwię się o starszego, René Charles'a. Chcę, żeby zrozumiał, że może mi mówić o tym, co czuje. I chcę dawać mu taką siłę, jaką on i jego bracia dają mnie”. Céline Dion i René Angélil: historia miłości Céline Dion zaprosiła kamery telewizyjne także do wielkiej sali koncertowej The Colosseum, którą właściciele słynnego hotelu i kasyna Caesars Palace w Las Vegas wybudowali specjalnie dla niej. Na scenie towarzyszył jej mąż. Szczupły, przygarbiony, sprawiał wrażenie wręcz zawstydzonego swoją chorobą. Nie może przecież mówić, a kilka samodzielnych kroków to dla niego prawdziwe wyzwanie. Po raz pierwszy też tak wyraźnie widać było dzielącą ich różnicę wieku. Angélil jest starszy od Dion o 26 lat. Ale ona zupełnie nie zwraca na to uwagi. Jest przekonana, że René zasiądzie w sierpniu na widowni The Colosseum w pierwszym rzędzie. „Ale nie pod samą sceną. Gdzieś z boku, żebym nie stresowała się zbytnio jego obecnością”, żartowała gwiazda. „Wracam z nowym show dla niego. Dla moich fanów. Mamy bilet na życie. Więc skoro żyjemy, to żyjmy naprawdę!”, krzyczała w stronę pustej widowni. Sale koncertowe nie zawsze jednak wywołują w niej tak pozytywne emocje. Podczas występu w programie „The Voice”, nagrywanym w Los Angeles pod koniec 2013 roku, dowiedziała się, że René ma nawrót choroby nowotworowej. „Wróciłam do garderoby i zobaczyłam go w kompletnej rozsypce. Był w szoku. Zapytałam: »Co się stało?«. Odpowiedział, że właśnie zadzwonił do niego lekarz. Rak wrócił. I zaatakował gardło”, wspominała. „W tym momencie moje serce zaczęło bić szybciej, ale ciało, naprawdę miałam takie wrażenie, jakby się wyłączyło. Wiedziałam, że René potrzebuje mojego wsparcia, ale mogłam myśleć tylko o tym, żeby nałożyć makijaż, zaśpiewać kolejną piosenkę i zapomnieć, do cholery, jak się właśnie poczułam”, dodała. Uporządkować sprawy Przez kilka miesięcy zastanawiała się, co dalej. Wciąż obowiązywał ją kontrakt na występy w Las Vegas, a po wakacjach 2014 roku miała zaplanowaną wielką trasę koncertową po Azji. Do tego, by nie zmieniała swoich planów, gorąco namawiał ją René. Ale wtedy, mimo to że kilka tygodni wcześniej zrezygnował z funkcji jej menedżera, wciąż bardziej myślał jak partner biznesowy Céline niż mąż. Ona też musiała to wyczuć, bo ostatecznie w sierpniu odwołała wszystkie występy. „Chcę ofiarować całą swoją energię René. Chcę mu pomóc wyzdrowieć. Żeby jednak tak się stało, muszę być z nim i naszymi dziećmi przez cały czas. Przepraszam wszystkich fanów za to, że was zawiodłam. I dziękuję za wsparcie i modlitwę”, napisała w specjalnym oświadczeniu. Później zniknęła z mediów na długie miesiące. Dopiero teraz na jaw wychodzą szczegóły z tamtego okresu. W październiku lekarze stwierdzili dalsze przerzuty nowotworu u René. Dom gwiazdy i jej męża w Las Vegas, który planowali sprzedać, został powiększony i przekształcony w prywatny szpital. René i Céline po cichu pozbyli się natomiast dwóch innych okazałych nieruchomości. Ukochanej rezydencji Céline na Florydzie i zamku w Laval, w jej rodzinnej prowincji Quebec w Kanadzie. Pierwszy dom został wylicytowany za 54 miliony euro, o dziewięć mniej niż wynosiła cena wywoławcza. Drugi, też wart dużo więcej, znalazł nabywcę za 23 miliony. „Wyglądało to tak, jakby René chciał jak najszybciej, nie licząc się ze stratami, zapewnić żonie i dzieciom finansowe zabezpieczenie”, komentował francuski „Paris Match”. Pieniądze nie są ważne! Teraz, mimo że głównym i jedynym, jak twierdzi Céline Dion, powodem jej powrotu do śpiewania są namowy męża, w branży muzycznej znowu pojawiły się pewne spekulacje. Czy gwiazda robi to dla pieniędzy? Nowy kontrakt na występy w kasynie, który właśnie podpisała, jest nieoficjalnie wyceniany na przynajmniej 50 milionów dolarów. To kwota, jaką ma otrzymać za 40 koncertów do połowy stycznia 2016 roku. „Jeżeli ktoś myśli, że robi to dla czeku na okrągłą sumkę, to bardzo się myli. Céline zarobiła już tyle, że o spokojną przyszłość nie będą się musiały martwić nawet jej wnuki”, ucinali plotki reporterzy portalu TMZ. I patrząc na fortunę piosenkarki, trudno nie przyznać im racji. Dion, dzięki wsparciu René, który najpierw zainwestował w karierę młodziutkiej Kanadyjki, a później przez lata był jej menedżerem, zarobiła na scenie prawie 800 milionów dolarów! Nawet biorąc pod uwagę ogromne koszty życia – „Paris Match” wyliczył, że utrzymanie rezydencji na Florydzie pochłaniało ćwierć miliona dolarów miesięcznie, pieniędzy jej nie zabraknie. „Mój powrót na scenę jest pierwszym krokiem w drodze do rekonwalescencji, pełnego uzdrowienia René”, przekonywała. Prawdziwa wojowniczka Tak po wywiadzie dla telewizji ABC mówią o niej fani na całym świecie. Szczególnie że przy tej okazji przypomniano całą historię ich związku. Zaczęło się jak w bajce. Młodziutka, niespełna 13-letnia dziewczynka staje przed szanowanym w branży muzycznej menedżerem i zaczyna śpiewać. Wcześniej kasetę demo z próbką jej wokalu do Angélila wysłała mama Dion. Od tego czasu stają się nierozłączni. Najpierw tylko zawodowo, Céline podkreśla, że na pierwszą randkę poszli dopiero, gdy skończyła 19 lat. Nigdy nie ukrywała, że to dzięki niemu poczuła się pewnie jako kobieta. Angélil namówił ją na operację nosa i korekcję krzywego zgryzu. Już wtedy mieli wspólny cel – osiągnąć sukces na listach przebojów nie tylko w Kanadzie. „To dlatego nie byłam zaskoczona, kiedy uświadomiłam sobie, że jestem w nim zakochana”, wyznała. Pierwsze kłopoty ze zdrowiem jej ukochanego pojawiły się w 1992 roku. Wtedy René dostał zawału na basenie. „Gdyby nie ona, nie byłoby mnie tu już dzisiaj”, przyznał. Céline w kostiumie kąpielowym zawiozła go do szpitala. Później było jeszcze bardziej dramatycznie. Rak skóry. Niewielkie znamię na szyi naprawdę napędziło im strachu. „To jest nasz wspólny nowotwór i razem z nim wygramy”, deklarowała w 1999 roku Dion. I na czas rekonwalescencji ukochanego wzięła długi urlop. Po wyjściu ze szpitala zorganizowali powtórny, tym razem bajkowy ślub. Ceremonia utrzymana w klimacie „Baśni z tysiąca i jednej nocy” była naprawdę wielkim wydarzeniem. A dzięki temu, że jeszcze przed chemioterapią lekarze zamrozili nasienie René, zakochani zaczynają się starać o dziecko. „Mój mąż prawie stracił życie, więc powołanie nowego będzie wyjątkowym zakończeniem tej historii”, mówiła. Na przekór przeciwnościom René Charles przyszedł na świat na początku 2001 roku. „Dziecko to było moje największe marzenie. Nie kolejne albumy i muzyczne wyróżnienia, nie fortuna na koncie, ale właśnie dziecko”, zapewniała wtedy. Dion, która pochodzi z bardzo licznej rodziny – ma trzynaścioro rodzeństwa – zawsze deklarowała, że spełni się dopiero wtedy, gdy zostanie mamą. W kolejną ciążę udało się jej zajść dopiero po kilku latach. Też dzięki zapłodnieniu in vitro. Niestety, dwa miesiące po tym, jak ogłosili radosną nowinę publicznie, okazało się, że Céline poroniła. „Zwątpiła, zaczęła wręcz mówić, że nie chce tego przeżywać po raz kolejny, dlatego nigdy więcej nie pomyśli nawet o powiększeniu rodziny”, zdradzali jej przyjaciele. Na szczęście wtedy na wysokości zadania stanął René. Dzięki wsparciu męża poradziła sobie z traumą po stracie ciąży i zaczęła myśleć o rodzeństwie dla synka. „Kiedy okazało się, że znowu noszę w sobie nowe życie, byłam przeszczęśliwa. Szczególnie że to miały być bliźniaki”, wyznała w magazynie „People” w 2010 roku. Céline mogła być diwą na scenie, ale w domu nie zachowywała się jak gwiazda. Dbała o dzieci, zmieniała im pieluchy, bawiła się z nimi. Sama starała się prowadzić dom. Powtarzała, że szczęście jej rodziny jest dla niej absolutnym priorytetem. Dbała też o swoje rodzeństwo i ich bliskich. „Organizowałam przyjęcie świąteczne. A to było prawdziwe wyzwanie. Jest nas wszystkich ponad 200 osób. Rodzice, wujkowie, siostry, bracia z rodzinami. Ich dzieci i wnuki. Wszyscy przyjeżdżali na Gwiazdkę i cieszyliśmy się naszym towarzystwem”, wspominała. Na zawsze razem W tych ciężkich dla niej chwilach teraz to ona może liczyć na nich. I swoją ukochaną mamę Thérèse, która zamieszkała z Céline w Las Vegas. „Dzięki ich wsparciu jest mi łatwiej. Oni sprawiają, że dzieci mniej przeżywają nasz dramat”, tłumaczyła. Mimo że na zewnątrz wciąż stara się zachować optymizm, wiara w to, że jej mąż po raz kolejny pokona raka, powoli się w niej wypala. Świadczą o tym łzy, których nie zdołała powstrzymać podczas telewizyjnego wywiadu, a także tak szybki i spontaniczny powrót na scenę. Nigdy nie powie tego głośno, ale jej bliscy są przekonani, że to rodzaj wyjątkowego hołdu dla ukochanego. To przecież René pierwszy uwierzył w wielki talent Dion. Zaryzykował własne pieniądze, żeby stworzyć z niej gwiazdę. I rozbił swoją rodzinę, kiedy zrozumiał, że nie może bez niej żyć. Céline wie, że jego największym marzeniem jest to, by jeszcze przynajmniej raz zobaczyć ją na scenie w wypełnionej po brzegi sali koncertowej. Tak, żeby zamknąć ich wspólną historię. Niedługo, już pod koniec sierpnia, jego marzenie się spełni. A co dalej? „Nie wiemy. Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość. Dlatego korzystamy z życia, ile możemy”, przekonuje gwiazda. Tekst JAKUB BUSKUPSKI 1/7 Copyright @Getty Images 1/7 „W tym momencie moje serce zaczęło bić szybciej, ale ciało, naprawdę miałam takie wrażenie, jakby się wyłączyło. Wiedziałam, że René potrzebuje mojego wsparcia, ale mogłam myśleć tylko o tym, żeby nałożyć makijaż, zaśpiewać kolejną piosenkę i zapomnieć, do cholery, jak się właśnie poczułam”, wyznała 2/7 Copyright @Getty Images 2/7 „Chcę ofiarować całą swoją energię René. Chcę mu pomóc wyzdrowieć. Żeby jednak tak się stało, muszę być z nim i naszymi dziećmi przez cały czas. Przepraszam wszystkich fanów za to, że was zawiodłam. I dziękuję za wsparcie i modlitwę”, napisała w specjalnym oświadczeniu. 3/7 Copyright @Getty Images 3/7 W tych ciężkich dla niej chwilach teraz to ona może liczyć na nich. I swoją ukochaną mamę Thérèse, która zamieszkała z Céline w Las Vegas. „Dzięki ich wsparciu jest mi łatwiej. Oni sprawiają, że dzieci mniej przeżywają nasz dramat”, tłumaczyła. 4/7 Copyright @Getty Images 4/7 Niestety Rene Angelil zmarł 14 stycznia 2016 roku po trzech latach usilnej walki z nowotworem. Jego śmierć była dla Celine Dion potężnym ciosem. Gwiazda wówczas na jakiś czas zniknęła z życia publicznego. 5/7 Copyright @ONS 5/7 Historia ich miłości jest jedną z najbardziej romantycznych i poruszających w show-biznesie. 6/7 Copyright @Ron Davis/Getty Images 6/7 Céline Dion i René Angélil podczas 22. gali American Music Awards, 30 stycznia 1995 roku 7/7 Copyright @Sobli/RDB/ullstein bild via Getty Images 7/7 Céline Dion i René Angelil na początku ich historii miłosnej, 1988 r.
Ten rok jest dla Celine Dion wyjątkowo trudny. Najpierw w połowie styczna zmarł na raka jej mąż. Kilka dni później walkę z nowotworem przegrał brat artystki. Wydawało się, że gorzej już być nie może. Niedawno media podały informację, że w jej rodzinie rak pojawił się po raz kolejny. Tym razem choroba dotknęła jej szwagra. Koncerty charytatywne pod szyldem "Stand Up To Cancer" mają na celu zbieranie pieniędzy na badania związane z leczeniem chorób nowotworowych. Celine Dion wspiera tę inicjatywę. Na koncercie po raz pierwszy wykonała swoją nową piosenkę poświęconą zmarłemu mężowi. Gwiazda była bardzo wzruszona. Zobaczcie, ten wyjątkowy występ. WZRUSZAJĄCY WYSTĘP CELINE DION 14 stycznia po długiej walce z nowotworem gardła zmarł mąż artystki, Rene Angelil. Piosenkarka nie zdążyła się pewnie pogodzić ze stratą małżonka, a kilka dni później otrzymała kolejny cios – na raka zmarł także jej brat. Mimo to Celine Dion się nie poddała i nie zamierza kończyć kariery muzycznej. Pod koniec sierpnia ukazała się kolejna, bardzo dobra płyta artystki - "Encore Un Soir" .
pogrzeb meza celine dion